Jak automatyzacja może wspierać pracę rekrutera?

Automatyzacja rekrutacji wciąż jest pewną nowością. Zazwyczaj wdrażana jest podczas pierwszego etapu weryfikacji kandydata, jego doświadczenia i motywacji, zastępując kontakt z rekrutrem. Na ogłoszenie o pracę nadsyłanych jest wiele CV, bywa że dziesiątki lub nawet setki. Automatyzacja pozwala na zapoznanie się ze znacznie większą liczbą kandydatów. Jak proces ten może wspierać pracę rekrutera? Jakie są zalety wprowadzenia takiego rozwiązania, a w jakich obszarach wciąż wymaga dopracowania? O tym Olga Papiewska, Business Service Manager w Manpower.
Kandydaci przyzwyczajeni są do tradycyjnego procesu rekrutacji, kontaktu z rekruterem, zadawania pytań podczas rozmowy, ustalania szczegółów i zdobywania informacji dotyczących stanowiska na jakie aplikują bezpośrednio u źródła. Jednak rynek HR także zmienia się, ewoluuje i podlega procesom digitalizacji. Na świecie ciągle możemy obserwować rozwój nowych technologii, które mają swoje zastosowanie także w obszarze rekrutacji.
Oszczędność czasu i przyspieszenie procesu
Zwłaszcza duże organizacje, ze zwiększonymi potrzebami rekrutacyjnymi, zaczęły szukać rozwiązań, które pozwoliłyby na usprawnienie oraz przyspieszenie procesu zatrudnienia pracowników. Dlatego między innymi decydują się na automatyzację procesu rekrutacji, zwłaszcza w pierwszym jej etapie. Bywa, że na ogłoszenia wysyłane są dziesiątki lub nawet setki CV, a co za tym idzie, rekruterzy nie są w stanie dobrze zweryfikować wszystkich kandydatów. To skutkuje odrzucaniem aplikacji, wśród których może znajdować się właśnie ta osoba, której poszukujemy. Pierwszą rozmowę lub spotkanie z rekruterem może zastąpić formularz, którzy otrzymamy w odpowiedzi na naszą aplikację. Tam najczęściej znajdują się kluczowe pytania dotyczące np. doświadczenia, liczby przepracowanych lat w danej branży czy na stanowisku, dostępności, jak również oczekiwań finansowych. Po udzieleniu takich odpowiedzi dochodzi do pierwszej selekcji.
Takie rozwiązanie pozwala na znaczne przyspieszenie procesu, zwłaszcza w przypadku rekrutacji wielowolumenowych, kiedy to organizacja potrzebuje zatrudnić wielu pracowników w krótkim czasie. Automatyzacja pozwala więc na oszczędność czasu i optymalizację procesu. Dzięki temu również osoba odpowiedzialna za rekrutację może sprawnie oraz bardziej efektywnie zarządzać bazą kandydatów wewnątrz organizacji.
Testy i zadania, czyli nie tylko pierwszy etap rekrutacji
Bywa także, że automatyczny proces rekrutacyjny ma swoje zastosowanie w kolejnych etapach. Takie rozwiązania są najczęściej wykorzystywane szczególnie w takich obszarach, gdzie zapotrzebowanie na pracowników jest bardzo duże, głównie na role nie wymagające dużego doświadczenia. Wówczas kandydat starający się o posadę w danej organizacji przechodzi przez kolejne działania, proszony jest o wypełnienie różnego rodzaju testów i assessmentów. Testy te mogą zawierać zarówno pytania dotyczące doświadczenia, wiedzy, jak również umiejętności miękkich, na przykład motywacji czy zdolności do pracy w zespole. Bywają to także zadania, które firma przekazuje kandydatowi i poprosi o przesłanie ich rozwiązania w odpowiednim czasie. Wszystko to ma na celu zweryfikowanie umiejętności potencjalnego przyszłego pracownika, jak również wybadanie jego kompetencji miękkich, czy dopasowania do organizacji.
Obawy przed nieznanym
Wszelkie nowinki technologiczne czy rozwiązania online, choć są zawsze mile widziane, wzbudzają także swego rodzaju niepokój przed nieznanym. Nie inaczej jest w przypadku automatyzacji rekrutacji, bywa że kandydaci podchodzą z dystansem do tego typu rozmów. Obawiają się, że brak „żywej osoby” po drugiej stronie wpłynie na odbiór ich osoby. Kandydaci czują się bezpieczniej, kiedy mogą bezpośrednio porozmawiać z przedstawicielem firmy, zadać wszelkie pytania i ustalić szczegóły. Warto jednak zaznaczyć, że owszem, przejście przez proces zautomatyzowany nie zawsze daje takie możliwości, jednak kandydaci wciąż mogą zrobić to, kontaktując się bezpośrednio z rekruterem czy organizacją. Patrząc z drugiej strony, osoba prowadząca proces, mająca realny kontakt z kandydatem może nawiązać z nim relację i sprawdzić dopasowanie do danego stanowiska czy zespołu. Dlatego zwykle na którymś z etapów rekrutacji pojawia się moment, w którym obie strony spotykają się face to face, choćby online.
Automatyzacja procesów rekrutacji jest przyszłością rynku pracy, którego przyszłością jest znaczny rozwój digitalizacji HR. To rozwiązanie, które usprawnia pracę rekrutera, a także oszczędza jego czas. Z pewnością jednak wymaga doskonalenia oraz przemyślanej implementacji, tak aby mogła z powodzeniem pełnić swoją funkcję.