Bankowość i finanse – czy nadszedł czas stabilizacji?

Prognoza netto zatrudnienia w branży bankowości, finansów, ubezpieczeń i nieruchomości w Polsce na ostatni kwartał tego roku to +6%. Choć to obszar, w którym panują pozytywne nastroje rekrutacyjne, to także tutaj pracodawcy zmagają się z niepewnością… Jakim rynkiem dla kandydatów jest branża finansów i bankowości? Jakie trendy w rekrutacji można zauważyć w tym obszarze? Między innymi o tym w rozmowie z Marcinem Pawelcem, liderem zespołu rekrutacji stałej w Manpower.
Według danych Barometru ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia, prognoza netto zatrudnienia w branży bankowości, finansów, ubezpieczeń i nieruchomości w Polsce na IV kwartał tego roku wynosi +6%. W ujęciu kwartalnym to jednak wynik niższy o 7 punktów procentowych, a w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku niższy o 3 punkty. Co może to oznaczać Twoim zdaniem?
Już od kilku miesięcy widoczny jest trend zwalniania rynku rekrutacyjnego w branży bankowości, finansów, ubezpieczeń i nieruchomości. Patrząc na inne dane naszego badania można zauważyć, że zwiększenie zatrudnienia planuje 29% organizacji, zmniejszenie 22%, brak zmian w rekrutacjach 42%, a 7% firm nie zna planów na najbliższe miesiące. Obecna sytuacja rynkowa związana z inflacją, niepewną sytuacją geopolityczną, naturalnie odbija się na firmach, przez co planowana jest coraz mniejsza liczba nowych projektów. A więc wzrost zatrudnienia prognozowany jest przez wzgląd na wcześniej zaplanowane inwestycje firm. Wspomniane wstrzymanie nowych inwestycji będzie coraz mocniej widoczne w rynku pracy, między innymi poprzez mniejszą liczbę otwartych rekrutacji. Mimo to nieustannie widać duże zapotrzebowanie na specjalistów tej dziedziny.
Dane globalne wskazują, że prognoza netto zatrudnienia w branży bankowości, finansów, ubezpieczeń i nieruchomości na świecie na IV kwartał 2022 roku to +37%. Jak zatem wypada polski rynek pracy tego obszaru w porównaniu z globalnym? Co jest ważne dla kandydatów?
W porównaniu z globalnym rynkiem Polska faktycznie prognozuje jedne z najniższych planów zatrudnienia na całym świecie. Wojna, która toczy się za naszą wschodnią granicą, wysoka inflacja, bardzo silnie działają na sytuację rynku pracy. Wszystko to w połączeniu z wysokimi kosztami rekrutacji, ale też powiększającymi się oczekiwaniami finansowymi ze strony kandydatów sprawia, że polski rynek, staje się niestety coraz mniej atrakcyjną lokalizacją dla zagranicznych inwestorów.
Mimo pojawiających się zmian nadal jest to rynek kandydata, w którym osoby z ciekawym doświadczeniem mają wiele możliwości rozwoju. Można zauważyć, że w związku z inflacją coraz więcej kandydatów otwiera się na poszukiwania nowego miejsca pracy, za czym stoi naturalnie chęć polepszenia warunków finansowych. Kolejnym aspektem, który znacznie zyskał na znaczeniu podczas rozmów z osobami starającymi się o pracę, jest elastyczność. Kandydaci doceniają ją w zakresie czasu, miejsca i godzin pracy.
Jakich kandydatów najczęściej poszukuje ten obszar? Jakie specjalizacje są najbardziej pożądane przez organizacje?
Ostatnimi czasy pojawia się mniej ofert na stanowiska juniorskie, co może być problematyczne dla osób rozpoczynających swoją karierę, natomiast nadal jest dość dużo procesów rekrutacyjnych dla pracowników z choćby kilkuletnim doświadczeniem. Zwłaszcza tych, którzy znają również języki obce. W Polsce, z uwagi na wiele centrów usług wspólnych i rozwinięty sektor BPO, niezmiennie najbardziej poszukiwani są specjaliści z obszaru księgowości. W bankowości widać tez niezmiennie wysokie zapotrzebowanie na specjalistów AML czy analityków, a także specjalistów systemów. To osoby, które oprócz dużego doświadczenia finansowego i znajomości procesów, mogą pochwalić się umiejętnościami technicznymi, wprowadzają nowe rozwiązania lub pracują nad usprawnieniami procesów.
Czy widzisz jakieś zmiany, szczególnie wyróżniające się trendy w rekrutacjach porównaniu do poprzedniego, III kwartału 2022 roku?
Ze względu na dużą rotację na rynku, można zauważyć, że firmy coraz mocniej walczą o osoby szukające nowych wyzwań zawodowych. Standardem staje się już, że przy składaniu przez pracownika rezygnacji, obecny pracodawca wychodzi z kontrofertą, oferuje podwyższenie stawki, czy przedstawia możliwości rozwoju, o których nie wspominał do tej pory. Bywa też, że kandydaci aplikują na różne oferty między innymi po to, by „wybadać” możliwości oferowane przez rynek, albo wykorzystać propozycję z innej firmy do negocjacji warunków w obecnej organizacji.
Jak wynika z Twoich obserwacji, co jest ważne dla kandydatów, a co dla pracodawców branży bankowości i finansów?
Osoby pracujące w branży bankowości, finansów, ubezpieczeń oraz nieruchomości przyzwyczajeni są do możliwości, jakie pojawiły się podczas pandemii. Mówię tu między innymi o wspominanej elastyczności, możliwości pracy zdalnej, która jest obecnie najbardziej pożądanym modelem pracy. Niezmiennie, obok pobudek finansowych, główna motywacja do zmiany pracy dla kandydatów to możliwości rozwoju. Widać również przez zwiększone zainteresowanie stanowiskami w dużych korporacjach, których rozbudowana struktura pozwala na awansowanie w obrębie firmy. Dla pracodawców natomiast niezwykle ważne jest, żeby kandydat planował pozostać w firmie na dłużej, dlatego podczas procesów rekrutacyjnych, dużą uwagę zwraca się na motywację do zmiany pracy, ale też długość poprzednich zatrudnień.